Codziennie świeże — kąski niemieckiego

Oznacza "szefa" (przełożonego) lub "menedżera", a nie "kucharza".
Niemieckie słowo "Chef" oznacza przełożonego. Jest to fałszywy przyjaciel angielskiego słowa "chef", które oznacza kucharza. Jeśli w niemieckiej restauracji poprosisz o rozmowę z "Chefem", będziesz rozmawiać z menedżerem. Kucharz po niemiecku to "Koch".

Standardowa kolejność przysłówków
Kiedy w zdaniu znajduje się kilka okoliczników, zazwyczaj występują one w następującej kolejności: czasu (kiedy?), przyczyny (dlaczego?), sposobu (jak?) i miejsca (gdzie?).

Dosłownie: mieć ptaka. Znaczenie: być szalonym.
Ten idiom oznacza, że ktoś zachowuje się jak szalony, co odpowiada polskiemu „mieć bzika” lub „mieć nierówno pod sufitem”. Wywodzi się ze średniowiecznego przesądu, według którego choroby psychiczne były powodowane przez ptaki wijące gniazda w głowie człowieka.

Odtwarzanie w myślach żywych, często fikcyjnych scenariuszy.
Słowo to łączy "Kopf" (głowa) i "Kino" (kino). Termin ten opisuje mentalny film, który odtwarza się, gdy szczegółowo wyobrażamy sobie przyszłe lub nierealne wydarzenia. W języku polskim nie ma jednego słowa oznaczającego to zjawisko, ale odpowiada to wyrażeniu "kręcić sobie film w głowie".

Ząb (Zahn) + mięso (Fleisch) = dziąsło
Słowo to składa się z „Zahn” (ząb) i „Fleisch” (mięso). W przeciwieństwie do polskiego słowa „dziąsło”, język niemiecki używa tego złożenia jako standardowego terminu, zarówno w języku potocznym, jak i medycznym, na określenie miękkiej tkanki otaczającej zęby.

Te pięć przyimków zawsze wymaga użycia biernika (Akkusativ).
Uczący się często używają akronimu "DOGFU" (Durch, Ohne, Gegen, Für, Um), aby zapamiętać tę grupę. Rzeczownik lub zaimek następujący po tych słowach nigdy nie występuje w celowniku (Dativ).

Dosłownie: mieć pełny nos. Znaczenie: mieć czegoś dość.
To wyrażenie oznacza, że jest się całkowicie zirytowanym daną sytuacją lub osobą. Odnosi się do silnego kataru, podczas którego nos jest tak zatkany, że dosłownie nic więcej się w nim nie zmieści. W języku polskim używa się odpowiednika «mieć czegoś po dziurki w nosie», co również nawiązuje do nosa, lub «mieć czegoś powyżej uszu».

Strach, że kończy się czas na osiągnięcie określonych celów życiowych.
W języku polskim nie ma jednego słowa oznaczającego to zjawisko, choć przypomina to lęk przed tykającym 'zegarem biologicznym'. Słowo składa się z „Tor” (brama), „Schluss” (zamknięcie) i „Panik” (panika). W średniowieczu odnosiło się do strachu mieszczan przed pozostaniem na noc za zamkniętymi bramami miasta.

myć + niedźwiedź = szop pracz
Słowo składa się z czasownika «waschen» (myć) i rzeczownika «Bär» (niedźwiedź). Podobnie jak polska nazwa «szop pracz», nawiązuje do zwyczaju tego zwierzęcia polegającego na dotykaniu pokarmu pod wodą, co przypomina pranie lub mycie.

Rzeczowniki kończące się na -tion są zawsze rodzaju żeńskiego.
Słowa takie jak 'die Information' czy 'die Station' zawsze przyjmują rodzajnik 'die'. Ponadto zawsze tworzą liczbę mnogą w sposób regularny, dodając końcówkę -en.